niedziela, 15 października 2017

James Bond: WARG - Warren Ellis [recenzja komiksu]



James Bond 007: WARG, to (tak, przyznaję to głośno i otwarcie!) pierwszy komiks, jaki trafił w moje ręce a tym samym pierwszy, jaki miałam okazję przeczytać! Sama sobie dziwię się, że przez te lata zgrabnie omijałam łukiem te rysunkowe książki, lecz może to właśnie Bond miał być moim punktem zwrotnym w tej materii? Moje głębokie uczucie do postaci wykreowanej przez Brytyjczyka Iana Fleminga, który to po raz pierwszy przedstawił Jamesa Bonda szerokiej publiczności w 1953 roku w jego pierwszej powieści Casino Royale, niejako zmusiło mnie do sięgnięcia po ten komiks! Jak tylko dowiedziałam się, że Wydawnictwo Non Stop Comics zamierza wydać polską wersję komiksu z agentem Jej Królewskiej Mości w roli głównej, od razu wiedziałam, że będzie to mój absolutny must have tej jesieni!

sobota, 30 września 2017

empatyczne tango




czuję
tańczę
dookoła wiruję
słucham
mówię
szeptem sekrety dzielę

czwartek, 28 września 2017

Najdłuższa podróż - Nicholas Sparks [recenzja]



Przeznaczenie, to taka wredota, która sprawia, że nasze życie toczy się tak, a nie inaczej. Naturalnie sami dobrowolnie podejmujemy decyzje, które mają wpływ na dalszy rozwój wypadków. Jednak coś przecież nakłania nas do tego, że postępujemy w ten czy inny sposób, prawda? Niewidzialna siła, która pcha nas ku konkretnym działaniom, które owocują w przyjemne lub też nie, konsekwencje. Zawsze warto jednak zaryzykować i postawić wszystko na jedną kartę.

czwartek, 7 września 2017

Dziewczyna z Brooklynu - Guillaume Musso [recenzja]




Bookmorning!
Dzień dobry Książkoholicy!

W ten deszczowy i wietrzny poranek przychodzę do Was z recenzją królującej w ostatnich tygodniach w blogosferze oraz na bookstagramach Dziewczyny z Brooklynu autorstwa francuskiego pisarza Guillaume Musso. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z jego twórczością, ponieważ kilka lat temu w moje ręce trafił Telefon od Anioła i, podobnie jak Dziewczyna z Brooklynu, skradł moje serce, idealnie trafiając w mój gust czytelniczy!

wtorek, 22 sierpnia 2017

Pokochać znowu - Danielle Steel [recenzja]



Witajcie Drodzy Czytelnicy!

Po długich dniach posuchy twórczej przychodzę do Was z recenzją powieści Pokochać znowu autorstwa znanej na całym świecie pisarki Danielle Steel, która w swoim dorobku pisarskim ma już ponad sto powieści przetłumaczonych aż na 43 języki i wydawanych w 69 krajach! Na Pokochać znowu trafiłam nigdzie indziej a w księgarni biedronkowej! Kiedy przechadzałam się między alejkami zbierając do koszyka produkty z listy zakupowej, dotarłam w końcu do tej części sklepu, gdzie rozłożone były nowiutkie, świeżutkie i obłędnie pachnące książki! Początkowo planowałam przejść obok i zignorować je, bo przecież po pierwsze nie mam już miejsca na nowe książki, po drugie funduszów a po trzecie w domu czeka na swoją kolej nieczytanych nigdy wcześniej ponad sto książek! Kiedy jednak mój wzrok przyciągnięty ogromnymi drukowanymi literami, które układały się w imię i nazwisko lubianej przeze mnie autorki, poszłam dalej i pochłonęłam nim okładkę .. i wpadłam! Błękitne niebo w połączeniu z nowojorską panoramą miasta skradły moje serce w ułamku sekundy a ja nie miałam innego wyjścia, jak ją kupić i zabrać ze sobą do domu! 

czwartek, 27 lipca 2017

Bang Bang! Wystrzałowy samochód – Ian Fleming [recenzja]


Samochód. Niby zwyczajna rzecz, można by rzec zlepek blachy, plastiku i innych materiałów poruszający się po powierzchni ziemskiej na napompowanych czterech kołach. A jednak bez niego, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki piętrzą się przeszkody, kiedy zaczynamy planować podróż. Niby są pociągi. Nawet samoloty. Czy statki. Można zdecydować się również na podróż autostopem bądź autobusem. Teoretycznie każdy z powyższych środków transportu zabierze nas wszędzie. 

niedziela, 23 lipca 2017

The Originals The Untold Story. The Resurrection - Julie Plec [recenzja]



Kiedy dwie dekady wcześniej Lily Leroux chcąc odzyskać władzę nad miastem i jednocześnie zemścić się na Mikaelsonach, za pomocą magii sprowadziła na świat przepełnione mrokiem, nieumarłe istoty znane, jako  morts-vivants, zarówno nadprzyrodzone frakcje, jak i ludzie zamieszkujący Nowy Orlean znaleźli się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Zaślepiona żądzą zemsty i pragnieniem odzyskania władzy nad miastem niegdyś rządzonym przez wiedźmy, gotowa była poświęcić wszystko i każdego, nawet najbliższych, byle tylko osiągnąć swój cel. Aby ochronić swój dom, miasto oraz jego mieszkańców, Elijah zwrócił się o pomoc do żyjących na jego obrzeżach wilków, których przywódca zgodził się na ten sojusz pod warunkiem, że pierwotni oddadzą im połowę miasta.

poniedziałek, 3 lipca 2017

The Originals The Untold Story. The Loss - Julie Plec [recenzja]


Od tragicznej nocy, podczas której huragan sprowadzony przez czarownice na Nowy Orlean i jego mieszkańców niemal całkowicie zniszczył miasto, zbierając żniwa po każdej stronie, minęło niemal pół wieku. Tamtej nocy nie było wygranych. Każda ze stron konfliktu poniosła straty. Po przegranej bitwie, w wyniku której klan wilków został zdziesiątkowany, ci co przeżyli tę noc z nadejściem brzasku opuścili swój dom, zaszywając się na obrzeżach miasta. Podobnie czarownice, które w wyniku utraty władzy nad żywiołem straciły wielu członków sabatu, uciekły na bagna. 

niedziela, 4 czerwca 2017

tik tak


niebieski długopis w mojej ręce
hej! ho! do przodu!
prędko
naprędce

poniedziałek, 29 maja 2017

The Originals The Untold Story. The Rise - Julie Plec [recenzja]



Uh. Minęło ładnych kilka tygodni odkąd ostatni raz tu gościłam. Chaos egzystencjalny i niemoc przelania myśli oraz uczuć na papier sprawiły chwilowy zastój w recenzjach czy też innej mojej aktywności na blogu. Jednak wracam! Mam nadzieję, że na dłużej, ale kto to wie!

niedziela, 9 kwietnia 2017

Siedem minut po północy - Patrick Ness [recenzja]


Oczyszczająca. Tak, to zdecydowanie pierwsze słowo, jaki przychodzi mi na myśl, jeśli chodzi o Siedem minut po północy autorstwa Patrick’a Ness. Książka, jak i wiele innych, dojrzewała na półce w oczekiwaniu aż jej nieme wołanie będzie na tyle głośnie, że wezmę ją w dłonie i zatracę się w jej historii. Dzisiaj właśnie nadszedł ten dzień. Dzień, w którym sięgnęłam po jedną z tych książek, które ciężko opisać mi słowami, mimo iż w trakcie lektury w mojej głowie wirowało tysiące myśli a z nadmiaru uczuć odruchowo zmieniałam pozycję czytelniczą chyba ze sto razy w ciągu tych dwóch godzin, które nawet nie wiem kiedy przepłynęły mi między palcami, bezpowrotnie zabierając ze sobą pierwsze doświadczenie obcowania z tą pozycją. Jednocześnie tak wiele po sobie pozostawiając.

niedziela, 26 marca 2017

środa, 22 marca 2017

Tao Kubusia Puchatka - Benjamin Hoff [recenzja]



Po Tao Kubusia Puchatka sięgnęłam z przysłowiowego przymusu. Jest ona jedną z obowiązkowych lektur na moich studiach, więc chcąc nie chcą zagłębiłam się w jej historię, początkowo podchodząc do niej dość sceptycznie. Nie jestem jakąś wielką znawczynią filozofii. Fakt. Miałam i nadal mam z nią do czynienia na studiach, ale nie pociągała mnie do tego stopnia, abym podjęła próby poznania którejś z jej rozlicznych gałęzi. Przed Tao Kubusia Puchatka nie miałam z kolei styczności z przedstawionym w niej taoizmem, który jest głównym jej tematem, ale przyznaję, że ta filozofia przypadła mi do gustu i może nawet kiedyś, gdy będę miała odpowiednio dużo czasu podejmę próbę bliższego zapoznania się z nią. Kto wie?

niedziela, 19 marca 2017

Zakazane życzenie - Jessica Khoury [recenzja]



Już pierwsze spojrzenie na okładkę Zakazanego życzenia, która wpadła mi w oko podczas przeglądania facebook’a, wystarczyło by jakaś niewidzialna nić porozumienia i nieokiełznanego pragnienia wejścia w jej posiadanie ogarnęła mnie całą i sprawiła, że nie mogłam postąpić inaczej niż czym prędzej nabyć jej egzemplarz, dodając go, do bądź co bądź, pokaźnej już biblioteczki.

sobota, 18 marca 2017

to


tajemnicą ono jest
zagadką bywa też

lecz w pewnym sensie
i przyjemnością
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.